Nowoczesny sprzęt do terapii w Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej- Do tej pory dysponowaliśmy pięcioma akceleratorami, teraz będzie ich siedem - mówi dr Krzysztof Paprota, kierownik zakładu radioterapii w COZL. - Dzięki temu pacjenci leczeni laboratoryjnie będą szybciej kierowani na naświetlania. Specjaliści przewidują, że chorzy będą na nie czekać dwa - trzy tygodnie.Akceleratory w COZL to nowoczesne urządzenia wykorzystywane w leczeniu niektórych chorób nowotworowych. Takiej klasy aparatura jest jeszcze tylko w dwóch ośrodkach onkologicznych w kraju: w Kielcach i w Szczecinie. Koszt jednego to około 8 mln zł. - Wychodząca z akceleratora dawka promieniowania dostosowuje się do wielkości i kształtu guza, co zwiększa skuteczność leczenia - wyjaśnia dr Paprota. - Promieniowanie jest bezpieczne dla pacjenta, gdyż do zdrowych tkanek organizmu dostarczana jest minimalna dawka promieniowania. Jest to leczenie na najwyższym światowym poziomie - zapewnia. W nowym budynku radioterapii powstała też pracownia brachyterapii, wyposażona w nowoczesną salę operacyjną. - W brachyterapii, w przeciwieństwie do teleterapii, gdzie używa się wiązki zewnętrznej, naświetlenie aplikuje się bezpośrednio do guza. Naświetlanie wykonywane jest w trakcie zabiegu operacyjnego - mówi Krzysztof Paprota. Brachyterapię stosuje się m.in. w leczeniu nowotworu piersi i jelita grubego. Środki na rozbudowę radioterapii w Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej pochodzą z Narodowego Programu Zwalczania Chorób Nowotworowych. kontakt COZL Źródło: Gazeta Wyborcza Lublin
powrót |
|