Pomaga również bio-magnez z apteki (stresy) i
Multi Fiber ze sklepu internetowego.
Z codziennej
diety wyłączyć: białe pieczywo, kluski, pierogi, ciastka,
czekoladę i inne słodycze.
Należy jeść dużo różnych zup, jeśli pieczywo, to ciemne razowe lub z nasionami, pić dużo 1,5-2 litry dziennie np.: wody (nie soków tylko wody mineralnej niegazowanej), herbatę zieloną, owocową lub ziołową. Zioła są dobre, ale nie można stosować ich stale, tylko doraźnie.
Wyrobić sobie taki zwyczaj "posiadówki" z rana (przyzwyczajać organizm do czynności - sposób sprawdzony!). Siadamy na kibelku i myślimy o potrzebie opróżnienia się, z czasem pojawią się efekty. Nie masz czasu? Wstań o 5 min. wcześniej.
Dobrym i sprawdzonym sposobem przez wielu znajomych jest picie Alveo, na czczo 30 min. przed posiłkiem.
Piszą do nas ludzie z prośbą o radę: co robić żeby pozbyć się zaparć? Po pierwsze CZEKOLADA W ODSTAWKĘ. To najczęstrzy błąd jaki popełniamy. Na jak długo? NA ZAWSZE. Od czasu do czasu można kawałeczek gorzkiej czekolady, ale nie tabliczkę czy pół słoika kremu czekoladowego!!!
Po drugie zmień nawyki żywieniowe, zdecydowanie należy poszukać nowych potraw z większą zawartością warzyw, a mniej mącznych, pij dużo.
Po trzecie trzeba mieć czas na załatwienie potrzeb fizjologicznych (nie trzymać godzinami!).
Jest jeszcze lewatywa, ale nie mam jeszcze sprawdzonego sposobu (może ktoś stosuje i może się podzielić przepisem?).